LKS Krzyżanowice - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Kontakt

W razie pytań związanych z klubem zapraszamy do kontaktu z kierownikiem drużyny, Rafałem Paszkowskim.

 

 

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 48, wczoraj: 53
ogółem: 241 878

statystyki szczegółowe

Aktualności

Witamy po przerwie!

  • autor: raziel_lks, 2016-07-16 23:36

Witamy po miesięcznym urlopie.

Treningi wznawiamy:
- wtorek 19.07 godz. 18:30
- czwartek 21.07 godz. 18:30

Plan sparingów:
31.07 - Piast Nadolice (B-klasa), godzina i boisko do ustalenia
7.08 - turniej w Wiszni Małej
14.08 - Sołtysowice, godz. 11:00 w Krzyżanowicach


Podsumowanie rundy 2015/2016

  • autor: raziel_lks, 2016-07-03 11:12

Czas na podsumowanie rundy 2015/2016 w wykonaniu drużyny LKS Krzyżanowice. Rzeczywiście przed sezonem byliśmy obstawiani jako jeden z kandydatów do awansu, ale wszystko zweryfikowało nastawienie w głowie i gra na boisku. Obecny sezon zakończyliśmy na 4. miejscu z dorobkiem 49 pkt. Złożyło się na to 15 zwycięstw, 4 remisy i 7 porażek (stosunek bramek 62-35, druga defensywa w lidze po Krynicznie). Przez całą rundę udział w meczach miało 24 zawodników, chociaż po rundzie jesiennej opuściło 6 ludzi z podstawowego składu (Bartek - odszedł do Wiszni, Roben - sprawy zawodowe, Przemek - ?, Siekiera - ?, Fabian - wypadek, Kaczor - wyjazd do Anglii, rezerwy Lester), tak więc rundę wiosenną graliśmy praktycznie 16-18 zawodnikami.

Najlepszymi strzelcami drużyny są:
A. Szyngiera - 14 bramek
D. Oręziak - 12 bramek
A. Kowaliński - 10 bramek
A. Sowa - 6 bramek
M. Słowiński - 4 bramki
Ł. Szewczak - 3 bramki
Ł. Liszka - 2 bramki
B. Janusz - 2 bramki
A. Grochowina - 2 bramki
Ł. Dziembowski - 2 bramki
A. Gliński, R. Kruk, K. Lipiak, R. Antoniak - po 1 bramce
1 bramka samobójcza

Największym brutalem drużyny - M. Słowiński, 7 kartek żółtych
Największa frekwencja na meczu - LKS - Tomtex Widawa Wrocław, 80 osób
Najbardziej nieprzewidywalny wynik - 4:4 z Malinką (prowadziliśmy 4:0) oraz Kryniczno - LKS (w 5 minut tracimy 3 bramki)

Największe słowa uznania dla całej drużyny, kibiców, trenerów.


Astor Głuchów Górny - LKS Krzyżanowice

  • autor: raziel_lks, 2016-06-22 22:12

Astor Głuchów Górny - LKS Krzyżanowice  2:5 (0:1)

Bramki:
45 min  0:1  A. Szyngiera
47 min  0:2  A. Kowaliński
70 min  0:3  A. Kowaliński
73 min  1:3
75 min  1:4  A. Grochowina
80 min  1:5  A. Kowalinski
83 min  2:5

Skład LKS-u:
T. Kapłoński
T. Filipowicz
M. Jarzynowski
R. Paszkowski
A. Grochowina
R. Antoniak (66 min -> M. Kordela)
M. Słowiński
R. Kruk
Ł. Szewczak
A. Szyngiera
A. Kowaliński

Rezerwa:
D. Oręziak

W ostatnim meczu rundy rewanżowej pokonaliśmy drużynę Głuchowa 5:2 (wygrywając zasłużenie, będąc drużyną dojrzalszą, lepiej operującą piłką i co najważniejsze - skuteczną). Zaczęliśmy dobrze - 1 minuta, strzał Gigsa - broni bramkarz. W drugiej minucie - Olek sam na sam, przestrzelił obok. Gospodarze też nie są bierni i w 8 oraz 10 minucie oddają groźne strzały. Od 10 do 40 minuty totalny chaos zarówno z jednej jak i drugiej strony, dopiero w 40 minucie zawodnik gospodarzy huknął jak z armaty, ale tylko w poprzeczkę świątyni strzeżonej przez bramkarza Krzyżanowic. Krzyżaki ocknęli się pod koniec 1 połowy, rajd Radzia, dośrodkowanie i Szyna strzela do szatni na 1:0.

Druga połowa, szybkie klepnięcie, dośrodkowanie Gigsa i Olek podwyższa na 2:0. W 50 minucie Rafał marnuje doskonałą okazję. W 66 minucie zmiana - za Rafała wchodzi Marek i asystuje przy kolejnych dwóch bramkach. W 70 minucie ładny rajd prawą stroną, dogranie piłki i Olek strzela na 3:0. Wysoki wynik uśpił defensywę gości, którzy dali sobie strzelić bramkę na 3:1 w 73 minucie, jednak riposta była szybka - znów akcja skrzydłem Maćka, wycofanie piłki na 12 metr i Adrianek kapitalnym uderzeniem podwyższa wynik na 4:1. W 80 minucie Olek po nieporozumieniu stoperów gospodarzy wychodzi sam na sam i podwyższa rezultat spotkania na 5:1. Gospodarzy było stać jeszcze na ostatni zryw, co zaowocowało bramką na 5:2. Tak więc na trudnym terenie wygrywamy łatwo i za to należą się słowa uznania dla drużyny Krzyżanowic. Teraz czas na zasłużony odpoczynek, wytchnienie, poczucie głodu do piłki, a wraz z końcem lipca zaczynamy nowe przygotowania do sezonu. Słowa podziękowania dla R. Paszkowskiego za włożony wysiłek i czas - oprócz grania, za przygotowywanie boiska do meczu, jak i do treningu.


LKS Krzyżanowice - MKS Sołtysowice

  • autor: raziel_lks, 2016-06-13 20:44

LKS Krzyżanowice - MKS Sołtysowice  0:2 (0:1)

Widzów: 15 osób

Bramki:
0:1 - 45 min
0:2 - 75 min

Skład LKS-u:
T. Kapłoński
A. Grochowina
R. Paszkowski
M. Jarzynowski
A. Sowa
R. Antoniak
R. Kruk
M. Słowiński
M. Kordela (60 min - Ł. Dziembowski)
K. Lipiak
A. Kowaliński

Nie tak miało wyglądać zakończenie sezonu ligowego na ostatnim meczu w roli gospodarza. Wynik 0:2 stał się faktem, Sołtysowice wygrały zasłużenie, będąc drużyną walczącą z pełną determinacją i dużo biegającą. Co do gry LKS-u, to nie ma usprawiedliwienia dla tak słabej i beznadziejnej gry - brak zaangażowania, brak włożonego serca, brak walki - to cechuje zwykłych ludzi, grających i biegających w niższych ligach. Jako trener przyjmę wszystko - brak przyjęcia, brak techniki użytkowej, ale nie wybaczę nikomu, kto nie walczy i nie zostawia serca na boisku. Co do meczu - osłabienia kadrowe, ale kogo to interesuje. Szansę dostali zawodnicy, którzy mało grali, i pokazali się z bardzo słabej strony, mając przecież szansę udowodnić trenerowi ich wartość na boisku. Co do sytuacji - pierwszą sami sobie zafundowali gospodarze, ale strzał zawodnika Sołtysowic zbił bramkarz Krzyżanowic. LKS odpowiedział strzałem Mara w 12 minucie, obok bramki. Goście czując szansę na dobry rezultat strzelają w 20 minucie obok bramki, w 25 minucie w sytuacji sam na sam znajduje się zawodnik gości - broni Tomek. Gospodarze nie są bierni - w 30 i 33 minucie Olek strzela nad poprzeczką. Nadchodzi 45 minuta, rzut rożny, dośrodkowanie, błąd bramkarza LKS-u i brak asekuracji i dostajemy bramkę do szatni. W przerwie motywujemy się nawzajem, ale na twarzach zawodników gospodarzy widać lekkie zwątpienie. Co z tego, że gościmy pod bramką MKS-u, skoro strzały są niecelne - w 48 i 53 minucie. Najlepszą sytuację na wyrównanie mieliśmy 60 minucie, rajd Rafała prawą stroną boiska, mocne dośrodkowanie i na raty strzelamy w bramkarza MKS-u. Sołtki również nie są bierni i też próbują coś zdziałać na połowie LKS-u, a w 75 minucie po ładnej kontrze ustalają jak się okazuje wynik końcowy spotkania na 2:0, i to oni cieszą się z 3 punktów. Na 25 rozegranych do tej pory meczów do tej pory był to najsłabszy występ zawodników podopiecznych M. Jarzynowskiego i A. Świerczka.


KS Różanka Wrocław - LKS Krzyżanowice

  • autor: raziel_lks, 2016-06-06 22:48

KS Różanka Wrocław - LKS Krzyżanowice  4:2 (1:1)

Bramki:
0:1 (3 min) - M. Słowiński
1:1 (15 min) - Gutek (karny)
2:1 (49 min)
3:1 (65 min) - Gutek
4:1 (69 min) - D. Król
4:2 (90 min) - A. Szyngiera

Skład LKS-u:
T. Kapłoński
T. Filipowicz (70 min - Ł. Dziembowski)
R. Paszkowski
M. Jarzynowski (67 min - T. Szandrocho)
Ł. Liszka
A. Grochowina (50 min - A. Sowa)
R. Kruk
Ł. Szewczak (70 min - K. Lipiak)
R. Antoniak (55 min - A. Kowaliński)
M. Słowiński
D. Oręziak (36 min - A. Szyngiera)

W meczy 24 kolejki Bundesligi zasłużenie przegraliśmy z drużyną liderującą w obecnych rozgrywkach wynikiem 4:2. Jak zwykle skład optymalny, ławka mocna i szeroka, i w 3 minucie po rzucie rożnym Maro pakuje piłkę do siatki Różanki. Prowadzimy 1:0. No właśnie, to jest nasze 5 minut, po nich do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, coraz śmielej sobie poczynając, dochodząc coraz bliżej naszej bramki, strzelając z daleka (król, Sztylka), natomiast gościom brakuje agresywności, utrzymania się przy piłce. W 15 minucie dobrze grający tego dnia Królik zaczął kręcić naszym obrońcą. W sukurs przybywa Adrian, zahacza pomocnika gospodarzy, rzut karny i Gutek wyrównuje stan rywalizacji na 1:1.

Od gwizdka 2 połowy zaczyna się dominacja gospodarzy, którzy od 48 minuty wychodzą na prowadzenie 2:1 (rajd Króla, dogranie piłki, strzał pomocnika i piła w siatce). Różanka kontroluje grę, zdominowała środek, boczni pomocnicy wygrywają pojedynki 1 na 1 (tak zrobił Król, wyłożył piłkę jak na tacy Gutkowi i mamy 3:1). Dalsza katastrofa trwa. Fizycznie również nie wytrzymaliśmy tego meczu. Jak zwykle wszędobylski Król wymanewrował bramkarza Krzyżanowic i strzela bramkę na 4:1, a była 70 minuta. Goście stawiają wszystko na jedną kartę, dokonujemy zmian, zostaje nam 20 minut na zmianę rezultatu, ale pierwszy strzał w światło bramki następuje w 80 minucie (Szyna) - z tego powinna paść bramka, ale piłka za słabo uderzona trafia w ręce bramkarza. W 85. minucie bramkarz Różanki łapie piłkę za 16-stką (czerwona kartka), strzał - ale tylko w mur. W 90 minucie wychodzimy szybką kontrą - zagranie Kacpra do Szyny a ten ustala wynik spotkania na 4:2.

Wygrała drużyna lepsza, składniej i mądrzej grająca. Krzyżanowice miały w tym meczu okres ok. 30 minut dobrej gry, jednak na dobry rezultat to za mało, tu trzeba harować 90 minut. Pozostaje nam powalczyć o 2. lub 3. lokatę na koniec sezonu.


LKS Krzyżanowice - Avia Ozorowice

  • autor: raziel_lks, 2016-05-31 22:01

LKS Krzyżanowice - Avia Ozorowice  4:2 (3:2)

Widzów: 40 osób

Bramki:
1:0 (1. min.) - D. Oręziak
1:1 (10. min.)
2:1 (13. min.) - D. Oręziak
3:1 (32. min.) - Ł. Szewczak
3:2 (44. min.) - T. Filipowicz (s)
4:2 (68. min.) - A. Grochowina

Skład LKS-u:
T. Kapłoński
T. Filipowicz (85. min. -> K. Lipiak)
M. Jarzynowski
R. Paszkowski
Ł. Liszka
R. Antoniak (55. min. -> A. Kowaliński)
Ł. Szewczak
A. Sowa (60. min. -> A. Grochowina)
M. Słowiński (83. min. -> Ł. Dziembowski)
D. Oręziak (75. min. -> M. Kordela)
R. Kruk (85. min. -> T. Szandrocho)

Drużyna gospodarzy chciała się zrehabilitować za jesienną porażkę w Ozorowicach w stosunku 0:3. W pełni się to udało, LKS zasłużenie wygrał 4:2. Już w pierwszej akcji meczu, przy wysokim pressingu, po odbiorze piłki zagranie prostopadłe Mara do Ronaldo i mamy 1:0. Dalej idziemy za ciosem, gramy agresywnie, a Ozorki szukają długich piłek na 2 niezłych zawodników, których mieli w przodzie. Właśnie po jednej z takich akcji, piłka wybita na róg, z narożnika piłka dośrodkowana na 5 metr, brak reakcji bramkarza i bloku defensywnego i zawodnik gości pakuje piłkę do siatki i mamy 1:1 (trochę gapiostwa i tracimy bramkę). Zaczynamy od środka, 2-3 zagrania, piłka dolatuje do Ronalda, ten uderza i wychodzimy na prowadzenie 2:1. Stwarzamy kolejne sytuacje. W 20 minucie Rafał strzela, bramkarz Avii broni. W 27. minucie Ronaldo strzela w dogodnej sytuacji obok bramkarza. Ozorowice dalej grają długą piłkę, wrzucają w 16-stkę, stoperzy LKS-u odbijają piłkę na 20 metr. Wtedy zawodnik z numerem 13 posyła bombę w światło bramki, a nasz bramkarz popisuje się kapitalną paradą bramkarską, sparując piłkę na rzut rożny. Dośrodkowanie z narożnika boiska i Filip z głowy strzela samobója na 3:2. Sędzia odgwizduje koniec 1. połowy.

W 2. połowę wchodzimy źle. Pierwsze 5 minut pod dyktando gości, którzy próbują strzelić z dystansu, lecz obrońcy LKS-u blokują strzały Avii. Następują zmiany, coraz szybciej gramy piłką, dużo biegamy i co najważniejsze - stwarzamy sytuacje bramkowe (3 słupki - Adrian x 2 i Tomek, 2 poprzeczki - Maro i Ronaldo). W końcu dopinamy akcję z lewej strony i Adrian głową podwyższa wynik spotkania na 4:2. Jesteśmy drużyną dominującą (troszeczkę rozluźnioną, momentami grającą egoistycznie), i dowozimy rezultat do końca. Drużyna Ozorowic pokazała charakter, grając z nieustępliwością, nie odstawiając nogi. Te same walory zaprezentowali gospodarze i to oni schodzili do szatni jako zwycięzcy.


Archiwum aktualności


Ostatnie spotkanie

SKS Głuchów Górny 2:5 LKS Krzyżanowice
2016-06-19, 14:00:00
     

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 26
SKS Głuchów Górny 2:5 LKS Krzyżanowice
Tomtex Widawa Wrocław 4:0 Perła Węgrów
Start Strzeszów 3:3 Sparta Będkowo
Silesia Szymanów 4:5 Malinka Malin
MKS Sołtysowice 1:3 Kometa Kryniczno
Różanka Wrocław 2:1 Grom Ligota Piękna
Avia Ozorowice 2:0 Błyskawica Szewce

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 27

Najnowsza galeria

LKS Krzyżanowice - Dąb Kuraszków
Ładowanie...